• Wpisów: 10
  • Średnio co: 133 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:21
  • Licznik odwiedzin: 1 626 / 1466 dni
 
mam.marzenia
 
Dzwoni, pisze, dzisiaj siedział pod moimi drzwiami... Chciał żebym go wpuściła. Chciał porozmawiać. Gdy doszedł do wniosku, że nie otworze drzwi zaczął mówić. No może bardziej krzyczeć niż mówić. Nie zniechęciła go nawet groźba sąsiadki z dzwonieniem na policję. Swoją drogą groźbę tą spełniła i po 10 minutach, spod moich drzwi wyprowadzili go siłą.
Ostatnie co usłyszałam to "ZALEŻY MI!".
Szkoda tylko, że nie wiem na czym mu zależy.
Na przyjaźni?
Na miłości?
Na koleżeństwie?


Nie możesz dodać komentarza.